24 marca 2016

OpenBox - ShinyBox marzec 2016

Hej ! :)
Dzisiaj dotarło do mnie pudełko marcowe ShinyBox. Niedawno przyjechał kurier, także dopiero zabieram się za robienie zdjęć, i od razu przedstawię Wam zawartość. Standardowo napiszę swoje odczucie oraz cenę produktu :) Nie przedłużając zapraszam!:)

Tak się prezentuję pudełko, a w środku.... 

  PRODUKT PEŁNOWYMIAROWYMexmo - kredka do oczu - 15zł/szt

PRODUKT NIEPEŁNOWYMIAROWY
Glov rękawica do demakijażu - 14zł/szt 

PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
BioOleo system roll on olej 100% - 56zł/15ml

PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Biały Jeleń - żel pod prysznic 8,99/250ml

PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Perfumeria neness - zapach inspirowany La Vie Est Belle - 12zł/22ml

PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Timotei szampon do włosów 8,99zł/250ml 

I to by było na tyle, oprócz tych kosmetyków znalazł się również bon do Hair Medic na zakup produktu Hair Conditioner 150ml o wartości 100zł - wow, dobrze, że to gratis a nie tak jak w przypadku box'a Krupy bon wliczony do wartości pudełka;)
Jak widzicie dzisiaj mój wpis ograniczył się jedynie do zdjęć nazw i cen produktów. Większość produktów jest na tyle znana, a przynajmniej ich marka, że nie ma sensu się rozpisywać na ich temat. Co do kredki do oczu - nie używam, rękawice może i przetestuję, olejek roll-on jakoś nie skradł mojego serca, pewnie dlatego, że nie używam tego typu produktów, żel pod prysznic może być, no ale błagam - kupując te pudełka mam zawsze nadzieję, że znajdę produkty o których pojęcia nie miałam, lub chociaż takie, które są trudniej dostępne... perfumy - dla mnie nie wypał, nie używam perfum, poza tym no jak dla mnie zapach jest nie ładny, zbyt intensywny, pozbędę się ich jak najszybciej, bo głowa boli mnie już przeokropnie, no i szampon - którego też komentować nie będę. 


Kolejny miesiąc i kolejne niezadowolenie z pudełka, chciałam wytrwać do czerwca, ale chyba nie wytrwam... jutro pewnie pobrane zostaną pieniądze za kwiecień, nie wiem czy dzisiaj nie zrezygnować, chociaż poczekam chyba jeszcze do maja, ponieważ wtedy uzbieram wystarczającą ilość punktów na darmowe pudełko. Przynajmniej tyle z tego będę miała. 

30 komentarzy:

  1. Dziewczyno nie czekaj do maja... Szkoda kasy! Ja mam pakiet od stycznia i jak pomyślę że za te drogeryjne kosmetyki dałam już tyle kasy to aż mi się chce płakać:( Pomyśleć co bym fajnego mogła za to kupić. Ja rezygnuję z shiny bo na poprawę nie ma co liczyć na poprawę, nie jestem naiwna:/ No i co pudełko miało wspólnego ze słodką czekoladą, bo nie ogarniam??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej chyba faktycznie macie racje dziewczyny, piszę w liczbie mnogiej, bo nie jesteś pierwsza, która tak piszę, co z czekoladą ma wspólnego pudełko - szczerze nie mam pojęcia, już nawet nie chciałam o tym pisać, a poza tym wysyłka w ostatnie dni miesiąca... szkoda słów.

      Usuń
  2. Miesiąc temu szampon, teraz szampon... Ileż można? Ciesze się,że zrezygnowałam z Shiny i oddałam swe serce (i portfel ;)) innym pudełeczkom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już co miesiąc będzie szampon i szampon... :D A tak zapytam, jakie pudełka obecnie kupujesz, oprócz chillbox'a z notki? :)

      Usuń
    2. Naturalnie z pudełka i Pretty Box. Tylko mi cos ostatnio brakuje czasu,żeby te pudełka opisać :)

      Usuń
    3. Mi się tego jak widać w ogóle nie chciało opisywać, chyba się przekonałam po komentarzach i rezeygnuje :) są inne lepsze pudełka :)

      Usuń
    4. U mnie na razie króluje Chillbox i beGlossy ;) Od Shinyboxa się już wyleczyłam :P

      Usuń
  3. moje pierwsze zamówione pudełko i raczej ostatnie... Jestem bardzo rozczarowana. Żel pod prysznic Biały Jeleń i szampon Timotei?! no błagam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych dwóch produktów nie komentuje, mój narzeczony jak je zobaczył to się zaczął śmiać... :D

      Usuń
  4. Dobrze, że zrezygnowałam z Shiny, widzę, że coraz gorsze boxy i totalna drogeria. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też będę rezygnować, i to nawet dzisiaj, nie czekam jednak na kolejne miesiące bo to trzecie pudełko,którym jestem rozczarowana :)

      Usuń
  5. Najciekawszy jest BioOleo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam to pudełko tylko ze względu na jego wspaniałe zareklamowanie: nazwa SŁODKI MARZEC skradł me serce. Liczyłam na coś w stylu: czekoladowego żelu pod prysznic, pachnącego słodko balsamu, może zapachowej wazelinki do ust, a tu klapa.
    Od roku jestem subskrybentką beglossy, a pojedynczy słodki marzec miał zadecydować czy wziąć pakiet u Shinybox.pl czy nie.
    Jeszcze nie dostałam swojego pudełka a już go nie chcę.
    Tragedia. Małe pojedyncze wtopy beglossy są niczym w porównaniu do tego, co ostatnio robiłem Shiny.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od grudnia miałam aktywną co miesięczną subskrypcję i Shiny i beglossy, jeżeli chodzi o shiny no to niestety jedynie w grudniu spodobał mi się olejek mokosh bo miał ładniejszy zapach niż żurawina beglossy, a z każdym kolejnym pudełkiem wieeelkie rozczarowanie. Według mnie beglossy w tym roku jest dużo dużo lepsze od shiny, z shiny już się właśnie pożegnałam, do beglossy nie mam nic, produkty są jak dla mnie wporządku, czasem jakaś wpadka, ale przynajmniej nie wysyłają w ostatnie dni miesiąca... :)

      Usuń
  7. Design piękny, ale zawartość średnia. Ucieszyłyby mnie jedynie perfumy Neness, które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fatalne.
    Nie czekaj do maja, wydasz jeszcze stówę, żeby dostać darmowe pudełko i takie ono będzie darmowe.
    Ja już zrezygnowałam dwa miesiące temu. Mam trochę punktów na koncie, jeśli któraś edycja będzie ok, to kupię, jeśli nie, to nie ma mowy żebym zapłaciła 49 zł za kosmetyki typu delia, biały jeleń, timotei itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zrezygnowałam, wszyscy mnie do tego przekonali, nie warto - tak jak piszesz, jak będzie jakaś fajna edycja to może kupię, chociaż chyba już nigdy się do Shiny nie przekonam:)

      Usuń
  9. Mam wrażenie, że w chwili obecnej prawie wszystkie pudełka w chwili obecnej są nieopłacalne. Kosztują koło 49 zł - to niby nie aż tak dużo ale to już kwota za którą można kupić dobry kosmetyk, albo kilka średnich. I to dokładnie takich, jakich nam brakuje ;)
    Bardzo się cieszę, bo prawie zamówiłam to pudełko. Z podpowiedzi myślałam, że w pudełku znajdzie się minitarura "normalnych perfum", nie to, że zupełnie skreślam odpowiedniki, ale wg mnie określanie własnego kosmetyku jako odpowiednik innego dyskwalifikuję tą markę z kategorii średnich i luksusowych produktów.
    Zamawiam średnio jedno pudełko na 2-3 miesiące. Teraz to była Paka Zwierzaka.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pakę zwierzaka również kupuję od grudnia, i jestem nią zachwycona - zresztą nie tylko ja ! :) Jutro pojawi się notka na temat pudełka marcowego więc zapraszam:)

      Usuń
    2. Wiem, że zamawiałaś Pakę Zwierzaka bo tak właśnie po raz pierwszy trafiłam na Twój blog ;)
      Myślałam, że w tym miesiącu z niej zrezygnowałaś, bo jeszcze nie ma wpisu.

      Jedno jest pewne, ze zwierzęcego pudełka jestem bardziej zadowolona niż byłabym z Shiny.

      Usuń
    3. Paka Zwierzaka dopiero wczoraj popołudniu do mnie dotarła, zdążyłam porobić zdjęcia i niestety nie starczyło mi już wczoraj czasu na napisane notki :) Dzisiaj się pojawi, za niedługo się za to zabiorę :) Najbardziej jestem właśnie zadowolona z Paki Zwierzaka, zresztą nie tylko ja, wszyscy w domu jesteśmy zachwyceni, szczególnie ta Paka mnie zachwyciła, niestety mój jamnik zdążył właśnie zepsuć jedną zabawkę- o tyle dobrze, że zdjęcia zdarzyłam porobić :)

      Usuń
  10. A gdzie tu słodka zawartość, czekoladowa? :/ Nie lubię ich pudełek i nigdy się na nie nie zdecyduję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolada jedynie na opakowaniu, a tak to.... no cóż :)

      Usuń
  11. Świetne poduszki! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiecie co zauważyłam na facebooku Shiny?? Jest parę pochlebnych komentarzy z fałszywych kont!!! Jakaś blondyna pieje z zachwytu nad tym pudełkim... Wchodzę na jej profil a tu zero znajomych itp... konto fałszywe. Myślę że Shinybox sam sobie te komentarze pisze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak kilka razy dodałam złą opinię to niestety została usunięta, także oni bardzo lubią pozytywne opinię, a tych negatywnych nie przyjmują do siebie - tak jak ostatnio usunęli link do wcześniejszego wpisu na temat lutowego pudełka.... :)

      Usuń
  13. Przez cały 2015 roku kupowałam pudełka Shinybox i beGlossy. I tak mniej więcej do połowy roku byłam bardzo zadowolona, pudełka wypełnione po brzegi (a raz nawet szampon i odzywka nie zmieściły sie do pudełka i były oddzielnie). Ale w drugiej połowie roku pudełka zaczęły być coraz słabsze w obu firmach, mniej produktów, więcej miniatur, tylko drogeryjne marki, a juz koniec roku to totalna porażka. Zrezygnowałam, ale znowu mnie nęci, bo zaczęły mi się kończyć kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BeGlossy jeszcze jakoś się trzyma, ale do Shiny chyba już nie wrócę, wydaję mi się, że teraz warto popatrzeć na boxy typu dream box, lovely box, chillbox - właśnie będę patrzyła jakie do tej pory mieli pudełka, i chyb na któryś się zdecyduję :)

      Usuń

Hau! Jeżeli post się spodobał, możesz pozostawić po sobie jakiś ślad - chętnie wpadniemy również na Twojego bloga! ~H&H DOGS