29 lipca 2016

OpenBox lipcowego Dream Box'a zapraszam!

Hej! 
Witam Was wszystkich pod dłuższej znowu nie obecności, mam nadzieję, że co po niektórzy czekali na jakieś nowe notki - mam kilka do napisania, także mam nadzieje, że w następnym tygodniu pojawią się tutaj nowości :) A teraz nie przedłużając i wracając do tytułu postu - zapraszam na lipcowego Drem Boxa :)



Moje Conieco 45g - cena 5,90
"Moje Conieco to 10 smaków nie samowitych mieszanek bakalii! Zapakowane w poręczne opakowanie, które zmieści się do torebki, torby na siłownię, do walizki, idealne na biurko do chrupania podczas pracy, oglądania serialu czy imprezy ze znajomymi!"
I może zacznę tak - co do poręcznego opakowania - nie jestem tak w 100% przekonana czy nadałoby się to np na siłownię - małe kawałki bakalii, przy mnie wyglądałoby to tak, że zapewne cała byłabym w bakaliach - o ile w ogóle bym je lubiła! ;) 


Lód do twarzy lub ciała (wysyłany losowo) Fitokosmetik - cena 10zł
"Codzienne mycie twarzy lub masaż ciała z wykorzystaniem lodu - to naturalna alternatywa dla odmładzających procedur salonowych. Szczegółowe informacje znajdziecie na produkcie" 
Mi się trafiły kostki do twarzy, szczerze w ogóle nie ucieszyłam się z tego produktu bo zwyczajnie nie byłabym zainteresowana jego użyciem. Jak dobrze gdzieś wyczytałam - w opakowaniu są woreczki, w których robi się lód a później używa własnie przy np myciu twarzy.

Nacomi emulsja do opalania SPF15 150ml - cena 24,50zł
"Bogata w czyste oleje roślinne emulsja do opalania SPF15 zapewnia łagodną i bezpieczną dla skóry ochronę przed szkodliwym wpływem promieniowania UVA i UVB. Zawiera naturalne filtry ochronne."
O tym produkcie wiedziałam od początku, ma krótką datę bo chyba do sierpnia przyszłego roku, no szkoda- w tym roku na pewno go nie użyję, może przyda się na przyszły rok, zobaczymy.


Książką "Uzasadniona wątpliwość" Chris Tvedt - cena 36,90zł
"Jak daleko może posunąć się prawnik, aby odzyskać wolność? Dalej niż ktokolwiek potrafiłby sobie wyobrazić... Konsekwencje będą nie do przewidzenia."
No niestety książka nie za bardzo mnie zainteresowała, szczerze mówiąc to ciężko trafić w mój gust jeżeli chodzi o książki, także niestety nie trafiona :) 


Fluid do ciała 15ml - Douces Angevines - cena 35zł
"Mimo, iż każdy z fluidów dedykowany jest danej porze roku, świetnie nadają się do pielęgnacji również przez cały rok. Są odpowiednia dla każdego rodzaju skóry, Pamiętajcie również, że poza działaniem pielęgnacyjnym, zapachy kosmetyków Douces Angevines pełnią również funkcje aromaterapii"
A więc tak, o tym produkcie było dosyć głośno, raczej każdy wiedział, że taki produkt znajdzie się w pudełku lipcowym, nie miałam zdania na temat tego fluidu chociaż może powiem tak - byłam go bardzo ciekawa, niestety po otwarciu jego zapach prawie mnie zabił - jak wiecie lub nie wiecie, okropnie reaguję na mocne zapachy, a ten oto fluid miał jak dla mnie bardzo intensywny a w dodatku brzydki zapach :( więc niestety kolejna rzecz nie dla mnie:(

I to już wszystko jeżeli chodzi o pudełko lipcowe - jak widzicie praktycznie [niestety] nic z tego pudełka nie trafiło w moje gusta, ale takie jest ryzyko kupowania pudełek w ciemno :) Jest to chyba pierwszy DreamBox który mi się nie spodobał - jeżeli autorka tego DreamBox'a czyta tą notkę - to bardzo przepraszam za taką opinię, ale jak wiadomo - nie zawsze się każdemu dogodzi ! :) A teraz, czekam na podpowiedzi do wrześniowej edycji - ponieważ, sierpniowa została wstrzymana :)
Wartość wszystkich rzeczy z pudełka to : 112,30zł





A Wam jak podobała się lipcowa zawartość pudełka? 
Kupiłyście? Jesteście zadowolone?
Chętnie poczytam Wasze opinię! :)



11 lipca 2016

Majowa wycieczka - Zimny dół część 2 ! :)

Hej:)
Tak jak obiecywałam, dzisiaj pojawia się cześć druga postu, w której podzielę się z Wami zdjęciami z Zimnego Dołu :) Tym razem głównym bohaterem będzie Hugo, ale dorzucam też kilka zdjęć bez jego udziału!:) Oczywiście zdjęć porobionych zostało mnóstwo, i ciężko było się zdecydować, które będą najlepsze, żeby opublikować:) Mam nadzieję, że będą Wam się podobały :) 











I to by było na tyle, dodam, że Hugo jest na prawdę celem nie uchwytnym na zdjęciach - nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, więc zrobienie niektórych zdjęć na prawdę było ciężkie :D Dopiero jak się zmęczył [zabawa z butelką] można było robić tych zdjęc więcej, ale też nie chciałam Was tutaj zasypać spamem zdjęć Huga i butelki :D

Zachęcam do komentowania i podzielenia się ze mną opinią na temat zdjęć!:) 

9 lipca 2016

Majowa wyprawa z psem czyli Zimny Dół!

Hej ! :) 
Wiem, że nie wiele z Was mnie podczytuję, ale na pewno jest kilku fanów mojego psiaka :) Jako, że nie miałam za dużo czasu i nie miałam kiedy wziąć się za obrabianie starszych zdjęć, to nie miałam też wcześniej czasu dodać tutaj post o naszej wyprawie w znajome już nam miejsce [nam jako właścicielom, Hugo był tam po raz pierwszy! Ale jak pamiętacie jeździliśmy tam z Homerkiem<3 :(] czyli do Zimnego Dołu:) Nie robiłam zbyt wielu zdjęć drogi, jako, że już tam byłam bardziej skupiałam się na nas lub na psie. :) A więc zapraszam na dawkę zdjęć z tego spaceru! :) 













I tym ostatni zdjęciem chciałabym Was poprosić o cierpliwość, i zaprosić na drugą część tej notki, którą opublikuję za 2-3 dni ! :) Będzie tam dużo więcej zdjęć Hugona, i w tym zabawa najlepszą zabawką na świecie:) 

Jak Wam się podobają zdjęcia?:)

/Wszystkie zdjęcia są oczywiście mojego autorstwa, proszę o nie kopiowanie ani nie przywłaszczanie sobie ich!/